Dopuszczalne błędy na egzaminie praktycznym

Dopuszczalne błędy na egzaminie praktycznym

Prawo jazdy to dokument, które nadaje uprawnienia do prowadzenia odpowiedniego typu pojazdu w zależności od wybranej kategorii. Proces ubieganie się o uzyskanie tego dokumentu jest wieloetapowy i złożony. Składa się na niego kurs teoretyczny i praktyczny, egzamin wewnętrzny oraz ostatni krok, jakim jest zdanie egzaminu państwowego. I to właśnie ten ostatni etap najbardziej spędza kandydatom sen z powiek. O egzaminie państwowym krążą legendy. Z wielu z nich wynikałoby, że praktycznie nie da się go zdać. Na szczęście to tylko kłamliwe mity. Odpowiednie przygotowanie sprawi, że kandydat bez trudu zdobędzie uprawnienia. Co więcej, przejazd nie musi być dokładny. Ustawa przewiduje pewne dopuszczalne błędy na egzaminie na prawo jazdy, które nie dyskwalifikują kandydata. Jakie to błędy?

 

Większość kandydatów zanim uda się na egzamin, doskonale zapoznaje się z jego wymogami. Najbardziej interesuje oczywiście fakt, jakie błędy można popełnić na egzaminie na prawo jazdy, a które okażą się dyskwalifikujące i przerywające egzamin z wynikiem negatywnym.Egzamin składa się z części teoretycznej i praktycznej. Nie sposób wymienić, jakie błędy można popełnić na egzaminie na prawo jazdy w części teoretycznej, ponieważ tego ustawa nie kodyfikuje. Wskazany jest próg punktów, jaki należy uzyskać. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w praktycznej części.

 

Jakie błędy mogą być potraktowane jako dopuszczalne na placu?

 

W skrócie można powiedzieć, że dopuszczalne błędny na egzaminie na prawo jazdy to te, które nie stwarzają bezpośredniego zagrożenia w ruchu drogowym. Dotyczy to zarówno placu manewrowego, jak i poruszania się po mieście. Na placu manewrowym najtrudniejszym zadaniem jest wykonanie łuku. Kandydatowi przysługują dwie próby. Pierwsza może być nieudana, a jeśli tak się stanie, można przystąpić do ponownego wykonania zadania. Pod jednym jednak warunkiem. Kandydat nie może najechać na linię, ani zetknąć pojazd z pachołkiem. Będzie to bowiem traktowane jako bezpośrednie zagrożenie i momentalnie przerwie egzamin. Drugim zadaniem jest ruszenie pod wzniesie. Tutaj, kandydat nie może spowodować cofnięcia się auta przy ruszaniu więcej niż na ok. dwadzieścia centymetrów.

 

Jakie błędy mogą być potraktowane jako dopuszczalne na mieście?

 

Po zaliczeniu praktycznych zadań na placu manewrowym, egzamin przenosi się na ulice miasta. Działa tu zasada, że kandydat ma prawo popełnić po jednym błędzie w każdym zadaniu (w przypadku błędu należy go poprawić przy kolejnej próbie) z kategorii nie oznaczającej zagrożenia dla ruchu. Drugi taki sam błąd będzie skutkował przerwaniem egzaminu. Jakie to błędy, które nie stwarzają bezpośredniego zagrożenia? Są to np. niewłaściwe zaparkowanie, nie zareagowanie na pojawienie się strzałki warunkowego prawoskrętu, czy delikatne nie dostosowanie się do prędkości obowiązującej na danym typie drogi. Tutaj chodzi zarówno o zbyt szybką, jak i zbyt wolną jazdę. Jeżeli kandydat jedzie szybciej, ale nieznacznie i szybko sam zareaguje zwalniając do dozwolonej prędkości, nie przerwie to egzaminu. Dopuszczalne są także błędy techniczne, jak np. zgaśnięcie silnika. Ważne jednak, by nie miały one charakteru stałego. Jeżeli raz czy dwa samochód zgaśnie, nic się nie stanie. Jeżeli będzie gasł na każdym skrzyżowaniu i przy każdej próbie ruszenia, egzaminator uzna to za brak umiejętności posługiwania się narzędziami sterującymi i przerwie egzamin.

 

Z kolei błędy, których nie wolno popełnić, które od razu przerwą egzamin to: przejazd na czerwonym świetle, znaczne przekraczanie prędkości, wymuszenie pierwszeństwa, przekraczanie ciągłych linii, zajmowanie błędnych pasów ruchu (np. skręt w lewo z prawego pasa) itp.

Dopuszczalne błędy na egzaminie praktycznym
Oceń post